Czy zauważasz, że większą uwagą przywiązujemy teraz do naszego otoczenia? Nie pod kątem estetycznym, ale zdrowotnym. Trzeba przyznać, że pandemia COVID-19 diametralnie zmieniła naszą rzeczywistość – również jej zawodową stronę. Część firm długoterminowo zdecydowała się na pracę w trybie zdalnym, niektóre rozważają wprowadzenie takiego rozwiązania na stałe lub system hybrydowy, w którym pracownicy łączą chodzenie do biura z wykonywaniem obowiązków z domu. O ile w warunkach domowych mamy realny wpływ na otoczenie, w przypadku pracy jest on mocno ograniczony lub wręcz niemożliwy. Dlatego czasem warto wziąć sprawy we własne ręce! Poniżej znajdziecie listę powodów, które zachęcają do zakupu oczyszczacza (bądź oczyszczaczy) powietrza właśnie do biura.

Syndrom chorego budynku

Niewiele osób łączy złe samopoczucie, bóle głowy, alergie i kłopoty z oddychaniem z miejscem pracy. A okazuje się, że często to właśnie tam powinniśmy szukać przy-czyny. Nie mówimy o jednostkowych sytuacjach, a dowodem potwierdzającym wagę problemu jest termin syndrom choregu budynku, stosowany w przypadku zarówno przestrzeni mieszkalnych, jak i biurowych. Problem jest złożony, a wina należy szukać już w konstrukcji biurowców – nieprawidłowym oświetleniu, wadliwej klimatyzacji i wentylacji, a także stosowanych w budownictwie materiałów (część z nich wydziela szkodliwe dla zdrowia związki). Wszystkie te czynniki mają realny wpływ na samo-poczucie osób przebywających w danym pomieszczeniu kilka razy w tygodniu, przez wiele godzin.

Zanieczyszczenia są wśród nas

Niska jakość powietrza to także efekt zanieczyszczeń, które możemy sklasyfikować jako wewnętrzne oraz zewnętrzne. Te pierwsze emituje sam budynek. Czy wiesz, że według Centralnego Instytutu Ochrony Pracy (CIOP) zarodniki grzybów i pleśni stanowią aż 70 proc. całkowitej mikroflory powietrza w pomieszczeniach pracowniczych. Zanieczyszczenia obecne w powietrzu jak pyły zawieszone, pyłki alergizujące czy związki lotne napływają do budynku z zewnątrz, a konfrontacja z nimi jest nieunikniona. Dodatkowym elementem są zanieczyszczenia wytwarzane w samym biurze, których powstanie jest skutkiem ubocznym pracy drukarek, kserokopiarek i innych urządzeń biurowych. W ten sposób do powietrza trafiają m.in. benzen, ksyleny, toluen i formaldehyd. To one odpowiadają także za elektryczność statyczną przedmiotów.

Co nam zagraża w biurze?

Temat większego ryzyka na ekspozycję wirusów i bakterii jeszcze do niedawna wy-dawał się dość błahy. Teraz jest jednym z najważniejszych czynników, które należy brać pod uwagę planując system pracy. Według danych Centralnego Instytutu Ochrony Pracy (CIOP), bakterie stanowią 19 – 26 proc. mikroflory powietrza w pomieszczeniach biurowych. Tylko część z nich wykazuje właściwości chorobotwórcze, alergizujące lub toksyczne. Ale często wystarczy jeden chory pracownik by dystrybucja wirusa czy bakterii objęła całe piętro. Oprócz wirusów, pracownicy są narażeni na wszystkie wyżej opisane zanieczyszczenia, które trafiają do wnętrz przez klimatyzację, wentylację, otwarte drzwi i okna oraz przenoszone przez współpracowników. Długotrwały kontakt z nimi ma bezpośredni wpływ na spadek koncentracji, wysuszanie śluzówki nosa czy oczu, bóle głowy oraz pojawienie się alergii, np. na kurz. Miejsce pracy, podobnie jak szkoła, przedszkole czy szpital to także najszybsza droga przenoszenia chorób bakteryjnych oraz wirusowych.

Oczyszczaj powietrze dla zdrowia

Urządzeniem, które jest w stanie podnieść komfort pracy i jednocześnie pomóc w podniesieniu efektywności wykonywanych obowiązków jest oczyszczacz powietrza. Niekwestionowanym liderem w tej kategorii produktowej jest od ponad dwóch dekad firma Sharp. Na szczególna uwagę, w kontekście biur, zasługuje nowa seria FP-J. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na swoją bezobsługowość. Urządzenia FP-J nie są wyposażone w opcję nawilżania. Dzięki temu użytkownicy nie muszą wykonywać dodatkowych obowiązków – uzupełniania czy kontroli zbiornika z wodą. Wy-starczy włączyć oczyszczacz i cieszyć się czystym powietrzem w całym pomieszczeniu. Który model wybrać? Polecamy FP-J60EU-W oraz FP-J80EU-W. Pierwszy przeznaczony jest do powierzchni 48 m kw., drugi natomiast do aż 62 m kw. Co istotne, urządzenie stale monitoruje jakość powietrza w pomieszczeniu i dobiera najlepsze parametry pracy. Oczyszczacze wyposażone w czujniki kurzu, zapachów oraz na-tężenia światła neutralizują zapachy i usuwają widoczne zanieczyszczenia, ale także unieszkodliwiają wirusy, drobiny alergizujące, zarodniki pleśni oraz grzybów mniej-sze niż 0,3 mikrona. Świetnie sprawdzą się zatem nie tylko w większym biurze typu open space, ale również sali konferencyjnej czy małej rodzinnej firmie. Oba modele z serii FP-J łączą potrójny system filtrów z najmocniejszym dostępnym generatorem jonów Plasmacluster (High-Density 25 000). Dzięki niemu oczyszczone przez filtry powietrze dostaje się z powrotem do pomieszczenia wzbogacone o jony Plasmacluster. One z kolei niezwykle skutecznie unieszkodliwiają szereg zanieczyszczeń (w tym wirusy, bakterie, zarodniki grzybów i pleśni oraz drobiny alergizujące) nie tylko te unoszące się w powietrzu oraz również przylegające do tkanin (dywany, zasłony, kanapy) czy zalegające w zakamarkach. Unikalny przepływ powietrza pod kątem 20° zapewnia usuwanie kurzu z niższych poziomów. Modele FP-J60EU-W oraz FP-J80EU-W marki Sharp posiadają również certyfikat British Allergy Fundation.

-->